WOLFGANG IN A TRUCK EP[CCD004, 2010] |
1. Sight For Sore Eyes
2. Green Spin 3. Trailerman
4. Attrucktor Wolfgang In A Truck: Piotr Kulak - keys, voc, perc Marek Lewoc - drums Piotr Krakowiak - bass Paweł Lewoc - guitar, voc Paweł Paczesny - voc, sax All music: Wolfgang In A Truck Lyrics: Paweł Paczesny & Piotr Kulak Doczekaliśmy się - miasto Łódź wydało na świat kolejny znakomity zespół. Trzeba było trochę cierpliwości, ale na takie rzeczy warto czekać. Jest ich pięciu, razem grają od 2006 roku, w tym czasie nauczyli się wszystkiego, co powinien umieć dobry zespół. Przede wszystkim pisania świetnych numerów. Niby gdzieś się to już słyszało, ale wszystkie skojarzenia, jakie można mieć - są z najwyższej półki. I Wolfgang In A Truck ani trochę od tego poziomu nie odstają. Posłuchajcie sami - będziecie mogli później opowiadać, że byliście świadkami narodzin gwiazdy! Uciekając od wszechobecnego na polskiej scenie epigoństwa łódzki Wolfgang in a Truck na debiutanckiej EPce zdaje się podejmować wątki przedwcześnie porzucone przez przedstawicieli nowojorskiej taneczno-gitarowej psychodelii z Out Hud, LCD Soundsystem i The Rapture na czele. Trop ten znajduje potwierdzenie przede wszystkim we współpracy motorycznej perkusji i transowego basu, która wywiera decydujące piętno na brzmieniu całości materiału. Na tej bazie Łodzianie budują przestrzenne motywy gitary i klawiszy przeplatane partiami saksofonu, czego pełny i najlepszy wyraz znajdziemy na kończącym wydawnictwo utworze Attrucktor. Ale nie tylko tanecznym transem Wolfgang stara się uwieść słuchacza. Pod indeksem drugim odnajdziemy jeden z najświeższych i najbardziej chwytliwych motywów w polskim gitarowym popie. W utworze trzecim, chyba najbardziej żywiołowym i zróżnicowanym, brzmienie trójmiejskiej Ścianki miesza się ze wszystkim, co powyżej. Nad całością unosi się duch aranżacyjnej samoświadomości, gotowości do poszukiwania nowych rozwiązań i łączenia nie tak znowu oczywistych inspiracji w chwytliwy i spójny materiał. Recenzje: Prawdopodobnie Łódź w ostatnich latach wypromowała najwięcej zespołów muzycznych w Polsce. Wystarczy wymienić Cool Kids of Death, Psychocukier, L.Stadt, czy po części Kamp!. A to przecież tylko garstka zespołów które znamy z tego miasta. Kolejnym zespołem, który może zaistnieć na ogólnokrajowej scenie jest Wolfgang in a Truck. Powstał pod koniec 2006 roku i właśnie wydaje swoją debiutancką EP-kę. Trochę późno, ale fajnie, że już jest. Minialbum składa się z czterech utworów, a otwiera go Sight Fore Sore Eyes. Rozpoczyna go fajny motyw syntezatorowy, który wraca w okolicach pierwszej minuty, a potem gdzieś się plącze pod nogami innych instrumentów... więcej: Uchem w nutę |
![]()
|



